Wymarzone wakacje, czy marzenie o wakacjach? cz. 2

W poprzedniej części przypomnieliśmy o tym, jak duża jest tęsknota za wakacjami. Wręcz bezlitośnie podsuwaliśmy porady dotyczące tego, jak zminimalizować wydatki. Wskazówki zawarte w tym rozdziale pomogą je jednak zredukować w jeszcze większym stopniu. Podpowiemy również, gdzie tego dokonać.

Wakacje życia

Pytanie gdzie spędzić tanio wakacje dręczy całe masy osób niezmiennie co roku. Czasami jednorazowo, a czasami za każdym razem kiedy mamy okazję na urlop. Stres, presja i frustracja dotycząca przygotowań są tak wielkie, że o jakimkolwiek wypoczynku nie ma nawet mowy. Jednak spędzenie wakacji w sposób tani, a jednocześnie satysfakcjonujący jest możliwe. Poprzednio wspomnieliśmy jak wykorzystać czas we dwoje. Podsunęliśmy kilka pomysłów na tanie wycieczki dla dwojga, które sprawdzają się praktycznie za każdym razem, więc warto je wypróbować.

Ale zdajemy sobie również sprawę, że wakacyjny wypad w zapomniane leśne odstępy, morskie głębiny, czy bezkresne stepy nafaszerowane dzikimi bestiami nie należą do tych tzw. „z pół-darmo”. Niestety. Ale mamy kilka asów w rękawie, a nawet w dwóch. Posiadamy pomysły na to, jak zaoszczędzić na z pozoru drobnych sprawach. Zachowane fundusze przydadzą się właśnie na wypad we dwoje w przykładową głuszę. Oszczędzając na jednej, mniej istotnej dla nas rzeczy, mamy możliwość wykorzystania drugiej, a wakacje za granicą tanio przez nas spędzone w pewien sposób są.

Gdzie? Jak? Za ile?

Planując wakacje, bierzmy pod uwagę przede wszystkim oferty posezonowe, tzw. last minute. Skorzystać z nich możemy w dowolnym miesiącu. Są one sporo tańsze, a oferta zbliżona (a czasem taka sama), do pierwotnej wersji wakacyjnej. Najtańsze wakacje za granicą w okresie jesiennym, to te spędzane w krajach o ciepłym klimacie. Wyborem godnym polecenia są przede wszystkim Grecja, Hiszpania czy Włochy, Wyspy kanaryjskie, Malediwy, Malta, czy Dubaj.

Jeżeli zdecydujemy się mimo wszystko na wakacje w okresie letnim, unikajmy miejsc najbardziej „dotkniętych” liczbą turystów. Są one o wiele bardziej zaludnione, a co za tym idzie: droższe. Nasze wakacje przestają być wypoczynkiem, a zamieniają się w turystyczny surwiwal. Czasami o wiele taniej i wygodniej jest wynająć pokój pod miastem, i dojeżdżać w interesujące nas miejsca, niż zakwaterować się w centrum. Organizując wyjazd zagraniczny, warto się dokładnie przygotować. Bilety lotnicze rezerwujmy z wyprzedzeniem korzystając z promocji, wykupując przelot w obie strony. Mamy wtedy pewność, że wrócimy do domu. Ograniczmy się również do bagażu podręcznego: będziemy mogli go mieć zawsze przy sobie, a także nie ominą nas opłaty i czas oczekiwania na rozładunek. Jeżeli wolimy podróżować droga lądową, możemy skorzystać z transportu samochodem.

Możliwości są dwie: wynająć samochód (sprawdza się najlepiej w grupie), lub za pośrednictwem portalu „zabrać się” z kimś, komu brakuje osób do kompletu. W przypadku noclegu, możemy użyć porównywarek, lub przejrzeć oferty osób udostępniających swoje mieszkania i pokoje prywatne. Tutaj również świetnie sprawdzi się grupowa „zrzutka”. Podobną opcją jest tzw. couchsurfing, polegający na darmowym noclegu, w przypadku którego gość rewanżuje się swojemu gospodarzowi w uprzejmy sposób (najczęściej jest to prezent, lub poczęstunek). Na miejscu wakacje tanio spędzać można stosując się do kilku zasad, m.in.: zabierajmy ze sobą prowiant, porównujmy ceny w restauracjach, nie kupujmy pamiątek niepraktycznych i zbędnych, wyposażmy się w kosmetyki ochronne i lekarstwa. Będąc studentem, doświadczymy wielu zniżek. Jeżeli natomiast nie jest nam już dane skorzystać z tego przywileju, zróbmy użytek z aplikacji z możliwością wykupienia tańszych wejściówek lub rozpocznijmy zwiedzanie w dzień otwarty dla turystów.

Podsumowanie

Osoby cierpiące na tzw. nadmiar gotówki, mogą pominąć te kroki: jeśli czegoś im zabraknie, pieniądze są w stanie załatwić wszystko. Jeżeli jednak zew przygody jest bardzo głośny, a nasze możliwości ograniczone, nie krępujmy się i skorzystajmy.

Dodaj komentarz